sobota, 26 września 2026

Nie słowa, lecz czyny

 Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego

Niedziela 27 IX 2026 r.





Jezus pokazuje nam dzisiaj, że nie wystarczą same słowa. Liczy się to, co naprawdę robimy. Widać to bardzo wyraźnie w przypowieści o dwóch synach.

Pierwszy syn, kiedy ojciec prosi go o pracę w winnicy, odpowiada: Idę, panie! 
Na pierwszy rzut oka jest posłuszny. Mówi dokładnie to, co ojciec chciałby usłyszeć. 
Jednak za jego słowami nie idą czyny. Ostatecznie nie idzie do winnicy. Jego tak pozostaje tylko słowem.

Drugi syn reaguje zupełnie inaczej. Na prośbę ojca odpowiada Nie chcę. 
Nie udaje, nie ukrywa swojej niechęci. Być może jest zbuntowany, może nie ma ochoty wykonywać polecenia. Jednak później zaczyna się zastanawiać. Opamiętuje się i idzie. Jego pierwsza odpowiedź nie była dobra, ale potrafił ją zmienić. 

I właśnie dlatego Jezus pokazuje nam, że ważniejsze od pierwszej reakcji może być to, co zrobimy później. Możemy powiedzieć nie, możemy upaść, możemy się zagubić, ale zawsze możemy się opamiętać i wrócić. 

Pierwszy syn przypomina człowieka, który dużo mówi o wierze, ale niewiele z niej wynika. Drugi przypomina człowieka, który może mieć słabości i trudne momenty, ale ostatecznie potrafi zrobić to, czego oczekuje od niego Bóg.

Podobną myśl znajdujemy w pierwszym czytaniu. Bóg mówi, że jeśli człowiek odwróci się od zła i zacznie postępować sprawiedliwie, będzie żył. Bóg daje człowiekowi możliwość zmiany. Nie patrzy tylko na jego przeszłość.

Dlatego Jezus mówi, że celnicy i nierządnice wchodzą przed innymi do królestwa niebieskiego. Oni usłyszeli wezwanie Jana Chrzciciela i uwierzyli. Potrafili zmienić swoje życie. Natomiast ci, którzy uważali się za sprawiedliwych, słyszeli to samo wezwanie, ale nie chcieli się zmienić. 

Dzisiejsza Ewangelia zachęca nas więc do szczerego spojrzenia na siebie.
Którym synem jestem? Czy czasem nie jestem tym, który pięknie mówi, obiecuje i deklaruje, ale później nic z tego nie wynika? A może jestem tym, który czasem się buntuje i upada, ale potrafi się opamiętać i wrócić?

Panie Jezu, pomóż nam, aby nasze słowa zawsze znajdowały potwierdzenie w naszym życiu. Daj nam pokorę, byśmy potrafili przyznać się do błędów, i odwagę, byśmy potrafili się zmieniać. Naucz nas nie oceniać innych, ale najpierw patrzeć na własne serce. AMEN.