poniedziałek, 2 listopada 2026

Zaduszki

 «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. 

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie».

 WSPOMNIENIE WSZYSTKICH 

WIERNYCH ZMARŁYCH  

02 XI 2026 r.



Akt największej ufności

Nasze życie jest od Boga i do Boga powraca. 

Dzisiaj w sposób szczególny stajemy 

przed tajemnicą śmierci i zmartwychwstania.

 Jezus wybawił nas spod panowania grzechu i śmierci.

 Dzięki Niemu śmierć nie jest końcem, ale początkiem. 

On obdarzył nas łaską wiary, 

która daje nadzieję na życie wieczne, niezależnie od tego, 

czego doświadczamy w życiu ziemskim,

 trwającym tak naprawdę jedynie chwilę. 

Nasza bezradność wobec śmierci nabiera 

pewności zwycięstwa dzięki zwycięstwu Jezusa. 

Od Niego uczymy się patrzeć na śmierć jak

 na powrót do domu Ojca,

 jak na udział w Jego zwycięstwie nad grzechem i śmiercią.

Boże, Ty jesteś absolutną miłością. 

Tobie ufam i w Twoje ręce oddaję moje życie.


MODLITWA ZA WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH

Intencja:

Módlmy się za wszystkich wiernych zmarłych,

których wiarę jedynie zna Bóg,

i o których zawsze Matka-Kościół pamięta w modlitwach.


Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Wieczny odpoczynek…


Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.

A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Boże, Stwórco i Odkupicielu wszystkich ludzi,

udziel zmarłym sługom i służebnicom Twoim

odpuszczenia wszystkich grzechów.

Niechaj przez nasze pobożne modlitwy dostąpią

 miłosierdzia, którego zawsze pragnęły.

Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.  Amen





Uroczystość Wszystkich Świętych

 «To ci, którzy przychodzą z wielkiego 

ucisku i opłukali swe szaty,  

i w krwi Baranka je wybielili»

Uroczystość Wszystkich Świętych 

01 XI 2026 r. 



Święta Panna nad pannami czuwa dniami i nocami,
Już niejedno rozgrzeszenie dzięki Marii Magdalenie,
Święty Krzysztof cały blady - dziś otwarcie autostrady,
A Tadeusz, zresztą Juda, zawsze mówi, że się uda!
Młodzi są przyszłością świata - Bosco Jan się z nimi zbratał,
Ojciec Pio o pokorze wiele nam powiedzieć może.
Święty Błażej ma sposoby by gardłowe zmóc choroby
A gdy zgubisz coś cennego zaraz idź do Antoniego.
Jak bez grosza być bogatym - święty Józef zna się na tym
Hej Cecylio wielkie dzięki za te wszystkie Boże dźwięki!

To dla mnie i dla ciebie Święci orędują w niebie!




sobota, 24 października 2026

Przykazanie miłości

   «Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem»

Niedziela 25 X 2026 r.  





W dzisiejszej Ewangelii Jezus przypomina nam, co jest najważniejsze w życiu człowieka wierzącego. Zapytany o najważniejsze przykazanie, wskazuje miłość do Boga całym sercem, duszą i umysłem oraz miłość do bliźniego jak do samego siebie. Pokazuje nam, że tych dwóch miłości nie można od siebie oddzielić. Nie wystarczy mówić o miłości do Boga, jeśli pozostajemy obojętni na potrzeby drugiego człowieka. Są to dwie najprostsze, a zarazem najtrudniejsze prawdy.

Pierwsze czytanie z Księgi Wyjścia ukazuje Boga, który szczególnie troszczy się o słabych, ubogich, przybyszów, wdowy i sieroty. Przypomina, że Bóg słyszy wołanie skrzywdzonych i oczekuje od swojego ludu wrażliwości oraz sprawiedliwości. 
Psalm nazywa Go naszą Opoką, Twierdzą i Wybawicielem - Tym, u którego każdy może szukać schronienia i pomocy.

Z kolei święty Paweł w Liście do Tesaloniczan pokazuje, że prawdziwa wiara przemienia życie. Tesaloniczanie przyjęli słowo Boże pośród wielkiego ucisku i stali się przykładem dla innych wspólnot. Ich wiara nie pozostała jedynie deklaracją, ale zaowocowała porzuceniem bożków i służbą Bogu żywemu. To ważne przypomnienie również dla nas: wiara powinna być widoczna w naszych codziennych wyborach, postawie i relacjach z innymi.

Dziś, w niedzielę 25 października, na zakończenie Tygodnia Misyjnego, możemy odnieść te słowa do posługi misjonarzy i wolontariuszy, którzy niosą pomoc ludziom w różnych częściach świata. Ich obecność przypomina nam, że miłość Chrystusa nie zna granic państw, kultur ani języków. Misje to nie tylko głoszenie Ewangelii, ale także słuchanie, towarzyszenie, pomoc potrzebującym i budowanie nadziei.

Dziś będziemy gościć wolontariuszy misyjnych z Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy KEP, którzy podzielą się swoim doświadczeniem z wyjazdów na misje. Będzie to wyjątkowa okazja, by lepiej poznać ich posługę, a także wesprzeć dzieła misyjne poprzez zakup afrykańskich wyrobów, kaw i herbat z Rwandy i Kazachstanu oraz innych produktów związanych z ośrodkami misyjnymi.

Nie każdy z nas jest powołany do wyjazdu na misje, ale każdy jest powołany do miłości. Możemy ją okazywać przez modlitwę, życzliwość, pomoc i troskę o tych, których spotykamy na swojej drodze. Bo, jak przypomina nam dziś Jezus, miłość Boga i bliźniego jest sercem naszej wiary. 

Panie Jezu, naucz nas kochać Cię całym sercem i dostrzegać Twoją obecność w drugim człowieku. Otwórz nasze serca na potrzeby ubogich, samotnych i cierpiących. Błogosław misjonarzom i wolontariuszom, którzy niosą Twoją miłość i nadzieję ludziom na cały świecie. Pomóż nam każdego dnia żyć Twoją Ewangelią i nieść dobro tym, których stawiasz na naszej drodze. Amen.




W nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października 2026 r. nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. 
Wskazania zegarów przestawimy z godziny 3:00 na 2:00 w nocy, czyli 
do tyłu o jedną pełną godzinę.

niedziela, 18 października 2026

Niedziela Misyjna

  TYDZIEŃ  MISYJNY   

„Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji”

100 Niedziela Misyjna 18 X 2026 r. 





Wszyscy jesteśmy misjonarzami. 
Przeżywamy dziś jubileuszową 100. Niedzielę Misyjną, która pod hasłem Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji rozpoczyna w Kościele Tydzień Misyjny.
Dokładnie sto lat temu, w 1926 roku, papież Pius XI rozpalił na nowo misyjny ogień, przypominając światu, że istotą chrześcijaństwa jest dzielenie się miłością Boga.


Dzisiejsza liturgia słowa z zachwytem odsłania przed nami Stwórcę, którego miłość przekracza wszelkie granice.
W pierwszym czytaniu widzimy pogańskiego króla Cyrusa, którego Pan dotyka swoją łaską i czyni narzędziem zbawienia, choć ten Go nie znał. 
To poruszający dowód na to, że dla Pana nie ma barier kulturowych ani ludzkich ograniczeń - On jest jedynym Królem historii, a Jego miłość szuka każdego człowieka na krańcach ziemi. 
W odpowiedzi na tę tajemnicę z radością powtarzamy słowa psalmu: Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów.


Najgłębszy sens tego stuletniego jubileuszu odsłania jednak Ewangelia.
Wobec podchwytliwego pytania faryzeuszy o podatek dla Cezara, Jezus bierze do ręki monetę i pyta: Czyj jest ten obraz i napis? 
Po usłyszeniu odpowiedzi wypowiada słowa, które na zawsze zmieniły 
spojrzenie na ludzką godność: Oddajcie cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga. 
Pieniądz nosi wizerunek ziemskiego władcy i do niego wraca. 
Jednak człowiek od poranka stworzenia nosi w sobie coś nieskończenie piękniejszego-żywy wizerunek samego Boga.
Dzieło misyjne, któremu od stu lat towarzyszy obchód Światowego Dnia Misyjnego, to nic innego jak pełna miłości podróż do drugiego człowieka, by pomóc mu na nowo odkryć tę Bożą pieczęć w swoim sercu.
Święty Paweł w Liście do Tesaloniczan dziękuje za ich wiarę, która nie ograniczała się do słów, lecz przynosiła owoce dzięki mocy Ducha Świętego.
Świętując ten piękny jubileusz, pamiętajmy, że i my jesteśmy wezwani, by stawać się żywą Ewangelią.
Nie musimy przemierzać oceanów - nasza misja zaczyna się tam, gdzie przez codzienną dobroć i budowanie jedności pozwalamy innym dostrzec w nas oblicze Chrystusa.

Panie Jezu, w ten piękny stuletni jubileusz dziękujemy, że uczyniłeś nas swoimi uczniami i misjonarzami. Spraw, abyśmy zjednoczeni w miłości potrafili głosić Twoją chwałę pośród wszystkich narodów. Oczyszczaj w nas Twój Boski obraz, by ludzie patrząc na nasze życie, odnajdywali drogę do Ciebie. Ześlij moc Ducha Świętego na wszystkich misjonarzy i napełnij ich serca odwagą oraz pokojem. Uczyń nas narzędziami Twojej łaski, aby światło Ewangelii dotarło do każdego ludzkiego serca. Amen.


sobota, 10 października 2026

Dzień Papieski

XXVI Dzień Papieski: 

Św. Jan Paweł II. 

Uczeń-misjonarz


NIEDZIELA 11 X 2026 r.




W niedzielę 11 października 2026 r. 

przeżywamy w całej Polsce XXVI Dzień Papieski.

W tym roku przebiega on pod hasłem: 

Święty Jan Paweł II. Uczeń-misjonarz.


Musicie myśleć o sobie w kategoriach uczniów Chrystusa.
Chrystus wciąż ma uczniów, wszyscy jesteśmy Jego uczniami.
św. Jan Paweł II, Częstochowa, 6 czerwca 1979 r.


XXVI Dzień Papieski. Dzień wiary i świadectwa.

To czas, w którym na nowo odkrywamy, że każdy z nas jest uczniem Chrystusa i jest powołany, by nieść Jego miłość innym.

Dzień, w którym św. Jan Paweł II przypomina nam, że wiara nie kończy się na słowach, ale powinna być widoczna w naszym codziennym życiu.

Uczeń-misjonarz - czy to nie jest powołanie każdego z nas? 

Nie trzeba wyjeżdżać na krańce świata, by głosić Ewangelię. Czasem wystarczy dobre słowo, wyciągnięta dłoń, pomoc potrzebującemu czy zwyczajna obecność przy drugim człowieku.

Święty Jan Paweł II swoim życiem pokazywał nam, że prawdziwy uczeń Chrystusa nie zatrzymuje otrzymanego dobra dla siebie, ale dzieli się nim z innymi.

Niech dzisiejsza niedziela będzie dla nas zachętą, byśmy nie tylko słuchali Ewangelii, ale także odważnie wcielali ją w życie, stając się misjonarzami nadziei i miłości w naszej parafii, naszych rodzinach i całej wspólnocie. Niech każdy gest dobroci stanie się ziarnem, z którego wyrośnie coś pięknego.



Po Mszach Świętych odbędzie się zbiórka funduszy na program stypendialny wspierający zdolną, zaangażowaną i niezamożną młodzież. Dzięki temu wsparciu młodzi ludzie, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, mogą rozwijać swoje talenty i kontynuować naukę. Dzieło to pomaga pokonywać bariery finansowe i wyrównywać szanse edukacyjne.

Za okazaną dobroć - serdeczne Bóg zapłać !


Zaproszeni na ucztę z dzisiejszej Ewangelii nie chcieli przyjść. Mieli swoje sprawy, plany i codzienne obowiązki, które okazały się dla nich ważniejsze od woli króla.

Król jednak nie zrezygnował. Kazał zwołać wszystkich, także tych, którzy nie spodziewali się, że znajdzie się dla nich miejsce przy królewskim stole.

Pierwsze czytanie ukazuje nam Boga, który przygotowuje ucztę dla wszystkich narodów, ociera łzy z ludzkich twarzy i obiecuje zwycięstwo nad śmiercią. 
To obraz Stwórcy, który pragnie obdarzyć każdego człowieka zbawieniem i zaprasza wszystkich do życia w swojej obecności.

Bóg również wzywa każdego z nas. Nie pyta, czy jesteśmy doskonali, czy mamy wszystko uporządkowane. Czeka na nas, bo nas kocha i pragnie, abyśmy byli blisko Niego.

Ale czy potrafimy odpowiedzieć na to wołanie? Czy nie zagłuszamy go codziennym pośpiechem, obojętnością i przekonaniem, że mamy jeszcze czas?

Święty Paweł w drugim czytaniu przypomina nam, że
wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. To ważne przesłanie także dla każdego ucznia-misjonarza. Nie zawsze jest łatwo żyć Ewangelią, pomagać innym i dawać świadectwo wiary. Zaufanie Bogu pozwala nam jednak podejmować te zadania nawet wtedy, gdy brakuje nam sił.

Być uczniem Chrystusa to przyjąć Jego zaproszenie, a być misjonarzem - pomagać innym je usłyszeć. Nie wystarczy więc samemu przyjść na ucztę. Trzeba jeszcze pozwolić Chrystusowi przemieniać nasze serca, abyśmy Jego miłość nieśli dalej - do naszych rodzin, sąsiadów i wszystkich, których spotykamy.

Strój weselny z Ewangelii przypomina nam, że wiara wymaga czegoś więcej niż samych deklaracji. Potrzeba serca gotowego do nawrócenia, miłości wyrażanej czynami i odwagi, by żyć Ewangelią na co dzień.

Nie zatrzymujmy więc Bożego zaproszenia tylko dla siebie. Przyjmijmy je sercem i pozwólmy, aby przykład św. Jana Pawła II dodawał nam odwagi w dawaniu świadectwa o Chrystusie. Nieśmy Jego nadzieję wszędzie tam, gdzie jej najbardziej potrzeba.

Panie Jezu, naucz nas odpowiadać na Twoje zaproszenie z otwartym sercem. 
Umacniaj naszą wiarę, abyśmy nieśli Twoją miłość innym i stawali się prawdziwymi uczniami-misjonarzami. 
Niech nasze słowa i czyny prowadzą tych, których spotykamy, do Ciebie, który jesteś naszą nadzieją i zbawieniem. Amen.



niedziela, 4 października 2026

Przynieść owoc

  Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce.

Niedziela ADORACJI 4 X 2026 r.





Jezus opowiada dziś o gospodarzu, który założył winnicę, otoczył ją murem, przygotował wszystko i oddał ją w dzierżawę. Gospodarz zrobił dla swojej winnicy wszystko, co było potrzebne. Potem oczekiwał jedynie tego, co słusznie mu się należało - owocu.

Ten sam obraz pojawia się w dzisiejszym pierwszym czytaniu z Księgi Izajasza. Prorok mówi o Bogu jako właścicielu winnicy, który troszczy się o nią, pielęgnuje ją i oczekuje dobrych owoców. Winnicą jest Jego lud, od którego Bóg oczekuje sprawiedliwości i wierności. 
Jezus podejmuje ten motyw w Ewangelii i pokazuje, że Bóg nadal troszczy się o swoją winnicę. Posyła do niej swoje sługi, tak jak wcześniej posyłał proroków - jednak wszyscy zostają odrzuceni.

W tej przypowieści możemy zobaczyć także nasze życie. Bóg daje nam wiele: życie, czas, ludzi, których spotykamy, talenty i możliwości czynienia dobra. 
Nie jesteśmy jednak właścicielami tego wszystkiego. Jesteśmy dzierżawcami. Pewnego dnia Bóg zapyta nas o owoce tego, co nam powierzył.

Rolnicy z przypowieści nie chcieli oddać właścicielowi należnego plonu. 
Co więcej, odrzucili jego sługi, a kiedy gospodarz posłał swojego syna, również jego zabili. Jezus pokazuje w ten sposób, jak człowiek może odrzucać Boga, nawet wtedy, gdy Bóg cierpliwie wychodzi do niego i daje mu kolejne szanse. 

Właścicielem winnicy jest sam Bóg. To On z miłością troszczy się o swój lud, a w odpowiednim czasie posyła swojego Syna - Jezusa Chrystusa. Chrystus jest więc Synem właściciela winnicy, odrzuconym i zabitym przez tych, którzy nie chcieli uznać prawdziwego Gospodarza. Bóg jednak nie rezygnuje ze swojej winnicy i nadal oczekuje od niej dobrego owocu.

Drugie czytanie pokazuje nam natomiast, jak mogą wyglądać te owoce w codziennym życiu. Święty Paweł zachęca, aby nasze myśli i czyny były prawdziwe, sprawiedliwe, czyste, godne i dobre. To właśnie w takich konkretnych postawach może wyrażać się owoc naszej wiary.

Nieprzypadkowo w dzisiejszej aklamacji słyszymy słowa Jezusa: Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili. Bóg nie tylko oczekuje od nas owocu. On pierwszy nas wybiera, powołuje i daje nam wszystko, czego potrzebujemy, aby ten owoc mógł się pojawić.

Najważniejsze pytanie tej Ewangelii brzmi więc: jaki owoc przynoszę Bogu?

Nie chodzi tylko o wielkie rzeczy. Owocem może być przebaczenie komuś, komu trudno wybaczyć. Może być nim cierpliwość, uczciwość, pomoc drugiemu człowiekowi, wierność modlitwie albo dobro uczynione wtedy, gdy nikt go nie widzi.

Jezus mówi: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce. To mocne przypomnienie, że wiara nie może pozostać tylko słowem. Powinna przynosić realne owoce w naszym życiu. 

Dlatego dzisiejsza adoracja Najświętszego Sakramentu może być czasem prostego pytania postawionego przed Jezusem:
Panie, jaki owoc widzisz w moim życiu?
Co powinienem zmienić, aby Twoja winnica przynosiła więcej dobra?

Stańmy dziś przed Jezusem z naszym życiem - takim, jakie naprawdę jest. 
I prośmy Go, aby nie pozwolił nam zmarnować tego, co nam powierzył. 
Aby nasze życie nie było pełne liści i pięknych słów, ale przynosiło owoc, którego On od nas oczekuje. 

Panie Jezu, Ty jesteś Synem posłanym do swojej winnicy. 
Pomóż nam nie odrzucać Twojego głosu, lecz przyjmować Twoją miłość. 
Naucz nas być wiernymi dzierżawcami tego, co nam powierzyłeś. 
Spraw, abyśmy wydawali owoce dobra, wiary i miłości. 
Niech nasze życie przynosi Tobie owoc w każdym dniu. Amen.