sobota, 1 sierpnia 2026

Zatroskany Bóg

 Ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi.

Niedziela ADORACJI 2 VIII 2026 r.


 

Dzisiejsza Ewangelia pokazuje Boga, który nie jest obojętny.

Jezus widzi tłum – zmęczony, głodny, pogubiony – i nie odwraca wzroku.
Zatrzymuje się. Wzrusza się. Działa.

To nie jest Bóg daleki, ale Bóg zatroskany o 
człowieka – o jego ciało i serce.

Wy dajcie im jeść – te słowa są zaproszeniem.

Bóg chce działać przez nas.

Nawet jeśli mamy tylko pięć chlebów i dwie ryby, On potrafi uczynić z tego coś wielkiego.

Wystarczy oddać Mu to, co mamy: czas, uwagę, dobroć, obecność.

Trwający czas wakacji często kojarzy się z odpoczynkiem, spokojem i oderwaniem od codziennych obowiązków.

Jest to potrzebny moment, aby nabrać sił i cieszyć się pięknem świata, który Bóg nam daje.

Jednak także w tym czasie łatwo zagubić to, co najważniejsze.

Jezus nie przestaje być blisko – towarzyszy nam podczas podróży, spotkań, chwil radości, ale również wtedy, gdy pojawia się zmęczenie czy niepokój.

Wakacje mogą stać się wyjątkową okazją, aby jeszcze bardziej zawierzyć Bogu ten czas.

Możemy powierzyć Mu nasze plany, wyjazdy, odpoczynek i wszystkie chwile, które są przed nami.

Zaproszony do naszej codzienności Chrystus pomaga dostrzec Jego obecność w prostych wydarzeniach.

Bóg nie zabiera nam radości wypoczynku, lecz pragnie ją przemienić i napełnić swoim pokojem.

W pierwszą niedzielę miesiąca, kiedy zatrzymujemy się na adoracji, odkrywamy jeszcze głębiej tę troskę Boga.

Jezus obecny w Najświętszym Sakramencie czeka.

Nie dlatego, że czegoś potrzebuje, ale dlatego, że to my potrzebujemy Jego.

On chce nas nakarmić – swoją miłością, pokojem i sensem.

Bóg naprawdę troszczy się o Ciebie.

Widzi Twoje zmęczenie, Twoje braki, Twoje pragnienia.

I mówi: Przyjdź.

Pozwól się nakarmić.




MODLITWA O TRZEŹWOŚĆ W OJCZYŹNIE

Maryjo, Królowo Polski i Wspomożycielko wiernych!
Wejrzyj, prosimy, na nasz Naród i broń jego synów przed nałogami, a zwłaszcza nałogiem pijaństwa. Spójrz, Matko, na spustoszenie spowodowane klęską alkoholizmu. Otocz opieką nieszczęśliwe rodziny, zrujnowane alkoholizmem i udziel im radości wyzwolenia z tego nałogu i jego następstw. Prosimy, byś zakrólowała w Narodzie trzeźwym i zdrowym, wiernym Bogu, Krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi Świętemu. AMEN.



sobota, 25 lipca 2026

Największy skarb

Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli

Niedziela 26 VII 2026 r.  




Nie możemy zapomnieć o dzisiejszych patronach. Są nimi Anna i Joachim – rodzice Maryi i dziadkowie Jezusa. Tym, co najpiękniejsze w ich życiu, była wierność i wytrwałość w próbie wiary związanej z ich bezdzietnością. Według starożytnych opowiadań przez dwadzieścia lat trwania małżeństwa nie mogli doczekać się dziecka. W tamtej kulturze bezdzietność była postrzegana jako znak braku Bożego błogosławieństwa. Ciężar czekania, wiara, ufność i wierność Bogu przyniosły stokrotny owoc – dar Najświętszej Maryi Panny.


Święty Joachim i Anna uczą nas, że największe cuda Boga nie rodzą się z entuzjazmu młodości, ale z wierności Bogu. Wspomnijmy słowa Salomona: O Panie, Ty ustanowiłeś królem Twego sługę, a ja jestem bardzo młody i nie umiem rządzić. Racz więc dać Twemu słudze serce rozumne. Bóg spełnił pragnienie Salomona i dał mu serce mądre. Nie liczył się jego wiek, ale wierność Bogu.
Święty Paweł dodaje: Wiemy, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra. Dobrych owoców życia nie przynoszą ani wiek, ani wiedza, ani wysiłek, ani spryt czy nieuczciwość, lecz wierność i zaufanie Bogu, cierpliwe niesienie krzyża, życie w prawdzie i wzajemna miłość.
W pełni ukazuje to Ewangelia. Skarb jest ukryty – znajduje go ten, kto postępuje uczciwie. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Dlaczego go od razu nie zabrał? Bo byłaby to kradzież. Dla jednej drogocennej perły kupiec sprzedał wszystko, co miał, aby ją zdobyć jako największy swój skarb. Czy potrafimy z sieci naszego życia wybierać dobro i gromadzić je w naczyniu serca, a zło odrzucać?

niedziela, 19 lipca 2026

Św. Krzysztof

  Św. Krzysztofie prowadź nas i módl się za nami

Niedziela 19 VII 2026 r. 




Gromadząc się na niedzielnej Eucharystii, pragniemy otwierać nasze serca na słuchanie Bożego Słowa i nabierać gotowości do wprowadzania Słowa Jezusa w czyn. 
W tym duchu przeżywamy Tydzień św. Krzysztofa - czas modlitwy o odpowiedzialność na drogach i dziękczynienia za bezpieczne podróże. To także okazja do wsparcia misjonarzy przez 1 grosz za 1 kilometr na środki transportu dla nich. Dzięki tej inicjatywie, prowadzonej przez MIVA Polska, misjonarze mogą docierać do najbardziej potrzebujących, mogą im głosić Słowo Boże oraz służyć w duchu chrześcijańskiej nadziei.


Poświęcone zostaną nasze pojazdy - to nie tylko piękny gest, ale także głęboka modlitwa o bezpieczeństwo na drogach. To znak, że pragniemy, aby nasza podróż była pod opieką Bożą. Prosimy, aby każdy kilometr, który pokonujemy, był bezpieczny, a nasze serca pełne odpowiedzialności. Niech św. Krzysztof, nasz patron, prowadzi nas ku mądrości i rozwadze.


Jezus mówi w dzisiejszej Ewangelii, że w świecie dobro rośnie obok zła - pszenica obok chwastu. Tak samo dzieje się w naszej codzienności i także na drogach, gdzie spotykamy się z życzliwością, taktem i kulturą ludzi, ale także obojętnością, niecierpliwością, a nawet agresją. Uczeń Chrystusa ma być cierpliwy, nie odpowiada złem na zło. Ma być jak dobre ziarno zasiane przez Boga, które rośnie i w odpowiednim czasie przynosi plon. Z kolei przypowieść o ziarnku gorczycy mówi nam, że nawet małe dobro może przynieść wielkie owoce. Jeden gest cierpliwości na drodze, życzliwy uśmiech, okazana pomoc drugiemu człowiekowi, kultura jazdy czy modlitwa przed podróżą mogą stać się świadectwem wiary i zaczynem większego dobra. Tak też dzieje się, gdy przekazujemy wsparcie na pojazdy misyjne - nasze grosze za szczęśliwe kilometry. Dzięki tym pojazdom misjonarze mogą nieść ludziom Chrystusa, rozsiewać dobre ziarno Ewangelii słowem i czynem. My zaś sami stajemy się w ten sposób uczestnikami misji Kościoła i światłem Chrystusa na drogach świata. Starajmy się każdego dnia odkrywać skarb naszej wiary. Pomagajmy również innym w odnalezieniu tego skarbu poprzez naszą modlitwę i świadectwo codziennego życia.



ZAWIERZENIE KIEROWCÓW:

Boże, nasz Ojcze, zawierzamy Twojej przemożnej Opatrzności kierowców i wszystkich uczestników ruchu drogowego, aby na trasach swojego podróżowania zachowali mądrość Twojego widzenia ludzkich spraw, aby zawsze chronili i pomagali.
Prosimy za tych, którzy służą pomocą i uczą przezorności na naszych drogach: służby medyczne, policjantów, strażaków i drogowców. 
Prosimy o szczególną opiekę dla kierowców służb mundurowych w naszym kraju, aby niosąc pomoc oraz chroniąc innych byli bezpieczni i cieszyli się uznaniem oraz wsparciem w naszej Ojczyźnie.
Wynagradzamy modlitwą za tych kierowców, którzy na drogach spowodowali cierpienia i śmierć. 
Przyjmij, Panie nasz Boże przez wstawiennictwo świętego Krzysztofa oraz Wszystkich Świętych i Męczenników Kościoła nasze zawierzenie i modlitwę. 
Pomóż nam być świadkami Twojej Miłości. Pozwól nam cieszyć się pokojem w sercu i na wszystkich drogach naszego życia. Prosimy o to przez Chrystusa Pana naszego. AMEN.


sobota, 11 lipca 2026

Gleba serc

 Ziarnem jest słowo Boże, 

a siewcą jest Chrystus....

Niedziela 12 lipca 2026 r.  






Jezus zapewnia w tej przypowieści, 

że Bóg sieje swoje Słowo nieustannie, 

niezależnie od stanu ludzkich serc. 

Jego Słowo jest dla każdego bez wyjątku,

 nawet jeśli nasze serca są jak skała czy jak wydeptana droga, 

a troski przytłaczają nas jak cierniste krzaki. 

Bóg nie zważa na jakość gleby. 

Rzuca ziarno Słowa w każdym miejscu i czasie. 

Ufa, że wpadnie do twojego serca i przyniesie owoc.

 Czy jest w tobie wdzięczność za tak wielką hojność Boga?

Słowo Boże ma niezwykłą moc. 

Jest żywe i skuteczne. 

Bóg sieje je obficie i daje wzrost. 

To On sprawia, że Jego Słowo w końcu przynosi owoce. 

Tajemnica urodzaju jest w Bogu, ale też w człowieku. 

Od ciebie zależy, czy przyjmujesz 

Boże Słowo i jak je pielęgnujesz w swoim sercu. 

Kiedy doświadczyłeś działania Słowa Bożego?

Różne rodzaje gleby można odnieść do różnych okresów 

czy sytuacji w twoim życiu. 

Może czujesz się jak zdeptana droga, 

a twoje życie jest pełne napięć, pośpiechu, niepokoju.

 Może dostrzegasz w sobie miejsca skaliste, 

gdzie Słowo Boże nie zakorzenia się. 

A może problemy, 

zmartwienia i troski dnia codziennego

 zagłuszają Słowo Boże.

 Co robisz, by stwarzać coraz lepsze warunki dla wzrostu

 Słowa Bożego w twoim życiu?

Poproś Jezusa,

abyś przyjmował codziennie Jego nauczanie. 

Aby Jego Słowo przyniosło obfite owoce w twoim życiu.

poniedziałek, 6 lipca 2026

Ukojenie dla duszy

 Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

 NIEDZIELA ADORACJI 5 VII 2026 r.



Wielu ludzi żyje z nie do końca 
uświadomionym lękiem w sercu:
 A jeśli Bóg mi to zabierze?
To ci, którzy noszą w sobie obraz zazdrosnego Boga, 
który odbiera nam rzeczy czy osoby, 
na których nam najbardziej w życiu zależy. 
Jest to oczywiście fałszywy obraz Boga. 
Prostuje to sam Jezus, dzieląc się z nami 
swoim doświadczeniem, 
które jest źródłem Jego radości: 
Mój Ojciec przekazał Mi wszystko!
To radosny okrzyk Syna obdarowanego przez Ojca. 
Miłość nie zabiera nigdy. 
Ona może tylko dawać, ofiarowywać i przyjmować. 
Może także zapraszać do pozostawienia czegoś,
 co szkodzi lub przeszkadza w rozwoju. 
Jest to jednak zaproszenie, a nie przymus. 
Przeżywając życie jako dar od Boga, staje się ono 
nawet pośród trudów i zmagań o wiele łatwiejsze i lżejsze.

Jezu, pomóż mi, bym szedł przez życie z Tobą i przeżywał 
je jako dar od Boga.


sobota, 27 czerwca 2026

Droga do miłości

Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien

 Niedziela 28 VI 2026 r.  




W dzisiejszej Ewangelii słyszymy o tym, jak ważne jest właściwe ustawienie priorytetów w życiu człowieka i co naprawdę powinno zajmować pierwsze miejsce w jego sercu.

Chrystus zwraca uwagę, że nic — nawet najbliższe relacje rodzinne, więzi emocjonalne czy własne wygody — nie powinno stać ponad wiernością Bogu i Jego nauce.
Nie chodzi tutaj o odrzucenie bliskich ani o brak miłości do nich, ale o pokazanie, że wszystko w życiu powinno mieć swoje miejsce, a fundamentem ma być dobro, prawda i wiara.
Jeśli ten fundament jest stabilny, wtedy również relacje z innymi ludźmi mogą być zdrowsze i bardziej autentyczne.

W dalszej części pojawia się obraz brania swojego krzyża, który oznacza codzienne trudności, obowiązki, odpowiedzialność oraz momenty zmęczenia czy kryzysu.
Każdy człowiek niesie swoje własne ciężary — jedni większe, inni mniejsze — ale nie są one przypadkowe. To właśnie w tych doświadczeniach człowiek dojrzewa, uczy się cierpliwości, pokory i wytrwałości. Droga wiary nie zawsze jest łatwa, ale nie jest też samotna ani bez sensu.

Na końcu widzimy bardzo prostą, ale jednocześnie głęboką prawdę: nawet najmniejsze gesty dobra mają ogromną wartość. Podanie kubka wody, życzliwe słowo, drobna pomoc komuś potrzebującemu — to rzeczy, które mogą wydawać się nieistotne, ale w rzeczywistości mają wielkie znaczenie. W oczach Boga nie liczy się tylko wielkość czynu, ale przede wszystkim serce, z jakim jest on wykonany.

Dzisiejszy fragment przypomina, że wiara nie jest teorią ani jedynie niedzielnym obowiązkiem, ale codziennym życiem. To sposób myślenia, podejmowania decyzji, traktowania ludzi i radzenia sobie z trudnościami. Każdy dzień staje się miejscem, w którym człowiek może wybierać dobro — nawet w prostych, zwyczajnych sytuacjach.


Boże, dziękuję Ci za Twoje słowo, które prowadzi mnie w codziennym życiu. Daj mi mądrość, abym potrafił rozpoznawać to, co naprawdę ważne, i nie gubił się w sprawach drugorzędnych. Umacniaj mnie w chwilach słabości i zmęczenia, abym nie rezygnował z dobra, nawet gdy jest trudno. Naucz mnie dostrzegać potrzeby innych ludzi i odpowiadać na nie z sercem pełnym życzliwości. Prowadź mnie każdego dnia i pomagaj mi żyć w prawdzie i pokoju. Amen.