wtorek, 4 października 2022

Miłosierdzie

" Wysławiajmy Pana bo jest dobry ,

bo Jego miłosierdzie trwa na wieki "

05 X 2022 r. 






Wszechmogący, wieczny Boże, 

Ty wybrałeś świętą Faustynę do głoszenia

 niezmierzonych bogactw Twojego miłosierdzia, 

 spraw, abyśmy za jej przykładem w pełni zaufali 

Twemu miłosierdziu *

 i wytrwale pełnili dzieła chrześcijańskiej miłości. 

Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, 

 który z Tobą żyje i króluje 

w jedności Ducha Świętego, * 

Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.








poniedziałek, 3 października 2022

Asyż

 Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju."

04  X 2022 r. 




Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju.
Tam, gdzie nienawiść – pozwól mi siać miłość,
gdzie krzywda – przebaczenie,
gdzie zwątpienie – wiarę,
gdzie rozpacz – nadzieję,
gdzie mrok – światło,
tam gdzie smutek – radość.

Spraw, Panie, abym nie tyle szukał pociechy,
ile pociechę dawał;
nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał
nie tyle był kochany, ile kochał.

Albowiem dając – otrzymujemy,
przebaczając – zyskujemy przebaczenie,
a umierając – rodzimy się do życia wiecznego.

św. Franciszek z Asyżu 




niedziela, 2 października 2022

Bądź człowiekiem


 Nie mów niczego złego o innych,

bądź dobry.





Także ty: czy jesteś młody, czy stary,
musisz starać się być dobry:
dobry dla swojego ojca i swojej matki,
dobry dla swoich dzieci,
dobry dla ubogich i cierpiących niedostatek,
dobry dla każdego.
Może już dawno przestałeś
być dobry.





Jesteś rozczarowany i powiadasz:
nie rozumieją mnie,
wszystko przeinaczają,
są tacy niewdzięczni.






Mówię ci jednak: Zacznij
mimo to być dobry,
niczego nie oczekując,
nawet jeśli twoje serce krwawi.
Bycie dobrym wymaga wysiłku.
Porzuć twarde słowa,
porzuć wyrachowanie.






Wnieś ciepło do swojego domu, bądź dobry.
Pomóż ojcu i matce, bądź dobry,
zwłaszcza jeśli są starzy i samotni.
Nie mów niczego złego o innych,
bądź dobry.
To ogromne szczęście
być dobrym człowiekiem.











piątek, 30 września 2022

Przymnóż nam wiary

 

Stańmy przed obliczem Pana z uwielbieniem..”

Niedziela Adoracji 02 X 2022 r. 



Wiem, Panie, w kogo ja wierzę.

Wiem, ponieważ wierzę.

Twoje słowo mylić nie może

i w błąd nigdy nie wprowadza.

Wiem, bo wierzę,

że jesteś obecny pośród nas pod postacią chleba.

Gdybym mógł, Panie, zobaczyć

jak promienieje biała hostia w złocistej monstrancji!

Jak dobre trzeba mieć serce,

żeby zobaczyć Ciebie pod postacią chleba.

Jak szlachetne trzeba mieć serce,

żeby zobaczyć to, 

co jest niewidzialne dla oczu fizycznych.

Oczami mojej wiary chcę Cię widzieć, Panie.

Daj mi takie oczy.

Panie, Ty wiesz,

że bez Ciebie nic nie możemy uczynić.

Bez Ciebie tylko błądzimy,

choć nie zawsze to sobie uświadamiamy,

albo nie chcemy się do tego przyznać.

To Twoja miłość sprawia,

że możemy być dziećmi światłości

i chodzić w świetle Twojej prawdy.

Przyjmij więc nasze dziękczynienie.

Wierzę, że droga którą idę 

Jest Panie jedną z Twoich dróg..

Apostołowie proszą Jezusa, 

aby wzmocnił ich wiarę,

a On mówi im o byciu sługą.

Bycie posłusznym jest czasem trudniejsze

niż dokonywanie niezwykłych czynów.

Jak to jest w twoim życiu?

Wiara wyraża się w zaufaniu Bogu,

który mówi do nas przez Pismo 

Święte i nauczanie Kościoła,

ale również przez nasze 

sumienie i wydarzenia codzienności.

O jaką wiarę prosisz Jezusa?

Owocem ciszy jest modlitwa. 

Owocem modlitwy jest wiara.

Owocem wiary jest miłość.

 Owocem miłości jest służba.

Owocem służby jest pokój.

Panie przymnóż nam wiary . 

Amen.







Miłość. 
Owoc, który dojrzewa w każdym czasie…

III witraż w Świątyni Fatimskiej .









Uczynione Dobro pozostaje w naszych sercach .

Dziękuję Rodzinom katolickim z Dużego Osiedla

oraz przyjaciołom za ufundowanie trzeciego witraża

do Świątyni Fatimskiej – tajemnicę światła

Chrzest Pana Jezusa w Jordanie „

Czwarty witraż będzie obrazował tajemnicę chwalebną

Ukoronowanie NMP na Królową nieba i ziemi .

Realizacja projektu na Święta Wielkanocne .












środa, 28 września 2022

Spojrzenie

 Widział tylko to, co dobre.




Wiele się mogę nauczyć od chorego człowieka .
Odwiedziłem go w klinice.
Miał przeżarte płuca,
bo przez lata pracował przy wielkim piecu.
Wręcz wdychał płomienie.
Teraz wisiały wokół jego łóżka rurki,
które systematycznie dostarczały mu tlen.
"Tlen - powiedział - co coś dobrego,
prawdziwe dobrodziejstwo".






Uświadomiłem sobie wtedy,
że codziennie korzystam z tego dobrodziejstwa
w sposób oczywisty nie myśląc o tym.
Później uśmiechnął się:
,,Wspaniały tu widok".
Popatrzył w okno, przez które mógł zobaczyć
czubki drzew, kilka chmur, trochę nieba.
"Ludzie, którzy tu o mnie dbają,
wszyscy są dobrzy",
powiedział jeszcze.
I w końcu, zanim poszedłem:
,,Wszystko jeszcze będzie dobrze".




Wiedział tak samo jak ja,
że jego płuca nigdy już nie wyzdrowieją.
Od tego człowieka mogę się wiele nauczyć.
Nawet swojej beznadziejnej sytuacji
nie uważał za tragedię.
Widział tylko to, co dobre.
Jak to możliwe?





Od tego człowieka mogę nauczyć się żyć.
Przede wszystkim w dni,
gdy pozornie nic się nie układa,
choć właściwie naprawdę
nie mam się na co skarżyć.