środa, 8 kwietnia 2020

Codzienność

" Oczyma, które płakały,
zobaczysz wszystko inne i o wiele lepsze."

 


Prędzej czy później napotkasz upiorną przeszkodę,
która stanie się twoim utrapieniem. 
Zachorujesz.
Stracisz pracę. 
Ulegniesz wypadkowi. 
Zostaniesz oszukany.
Epidemia .
Umrze ukochany człowiek. 
Zestarzejesz się. 
Opadniesz z sił.
Przeszkoda ta może przybierać różne formy i rozmiary.
Wszystko tak dobrze się układało. 
I nagle: okropna przeszkoda.
Może sprawić ci tyle bólu, że chciałbyś umrzeć -
jesteś taki rozczarowany, zniechęcony, zrozpaczony.
Tym krzyżem jest rzeczywistość każdego ludzkiego życia.
Ale coraz mniej ludzi sobie z nim radzi.
Nie akceptują go, już nie wytrzymują.
Nie masz jednak wyboru. 

Albo będziesz niósł swój krzyż,
albo ten krzyż cię przygniecie.
Ale będziesz potrafił go nieść, jeśli pojmiesz
sens i misję krzyża.

Ten krzyż zaprowadzi cie z powrotem ku twojej prawdzie,
do prawdziwego wymiaru ubogiej, słabej
wrażliwej, małej istoty ludzkiej.
Jest niczym antena,
za pomocą której możesz odbierać posłannictwo Boga.
Spójrz na krzyż wielkopiątkowy.
Nie uwolni cię od twojego cierpienia,
ale nada mu sens.
Oczyma, które płakały,
zobaczysz wszystko inne i o wiele lepsze.










wtorek, 7 kwietnia 2020

Nie ma nic....


" NIE MA NIC NIEMOŻLIWEGO ...."




 Zacznij od tego , co konieczne ,
potem zrób to , co możliwe 
nagle zobaczysz , że dokonałeś niemożliwego .








 Zawsze jest nadzieja ..
Wszystkie ciemności tego świata 
nie zgaszą światła jednej świecy . 
Szanuj siebie i innych .
Wszyscy jesteśmy stworzeniami  jednej Rodziny .









W dawaniu jest radość .
Bo dając otrzymujemy .
Siej miłość tam, gdzie panuje nienawiść,
wybaczenie tam , gdzie panuje krzywda  ,
jedność tam , gdzie panuje zwątpienie .











poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Warto obejrzeć

„ Dbajmy o siebie i pozostańmy w domach ”

Koronawirus - co Cię czeka, gdy zachorujesz?

 

 

niedziela, 5 kwietnia 2020

Na Wielki Tydzień

ŻYCZENIA 
DLA CAŁEJ RODZINY 
FATIMSKIEJ I PRZYJACIÓŁ 
NA WIELKI TYDZIEŃ  

 





 

Rodzina

" RODZINA FATIMSKA TO MY " 




Jesteśmy Rodziną -Wspólnotą Fatimską
mimo wszystkich trudności jesteśmy
 razem – nie fizycznie,
 bo jak wszyscy tego doświadczamy, 
jest to w tych dniach niemożliwe.
Ale jesteśmy razem duchowo.
Jesteśmy duchowo połączeni . 
Jako Wasi Fatimscy Duszpasterze,
każdego dnia podczas sprawowania Eucharystii 
polecamy Was w modlitwie Bogu .
Zbliżające się dni Wielkiego Tygodnia
 zachęcają nas byśmy
 „ Powstali „
"Wstać" – jak wskazuje Jezus – 
"to znaczy odrodzić się,
przebudzić do życia".






Wstać „ jest to bardzo ważne słowo na dziś, 
na najbliższe dni,
a pewnie i tygodnie.
Nie możemy przecież wyjść z naszych domów.
I młodzi i starsi, tak boleśnie 
odczuwamy kolejne ograniczenia.
W Świątyni Fatimskiej tylko 5 osób :((
może uczestniczyć w Liturgii .
Wszystko wydaje się być zawieszone, niepewne,
jakby grunt osuwał nam się spod nóg.
Właśnie teraz, w tym czasie, może grozić wam 
narastająca pokusa,
by to wszystko przerwać, 
by wrócić do normalności,
gdzieś bez potrzeby wyjść z domu .
Nie wolno.
Nie wolno w ten sposób narażać życia 
swojego i innych.
Może zaczynamy odczuwać złość, 
zniecierpliwienie,
albo jakąś apatię, beznadzieję, 
czy nie daj Boże rozpacz.
Nie wolno i temu się poddać.
Powtarzajmy często : 
 ”Jezu ufam Tobie”
Jezus nasz Przyjaciel dziś 
przychodzi do Nas,
patrzy na Nas z miłością i łagodnością, 
i mówi: wstańcie.
Tak właśnie: wstańcie! 
Dajcie się Jezusowi podnieść".

 







Rzym

Niedziela Palmowa -Watykan  

„Odwagi: otwórz swoje serce na moją miłość."


W dramacie pandemii Jezus mówi do każdego z nas:
 „Odwagi: otwórz swoje serce na moją miłość. 
Poczujesz pocieszenie Boga, 
który cię podtrzymuje” – przekonywał papież Franciszek 
w homilii podczas Mszy św., jaką odprawił w Niedzielę Palmową
 przy ołtarzu Katedry w bazylice św. Piotra w Watykanie. 
Zachęcił do nawiązania kontaktu „z tymi, którzy cierpią, 
z tymi, którzy są sami i w potrzebie”, 
bo „życie do niczego nie służy, jeśli nie służymy”.










Dzisiaj, w dramacie pandemii, w obliczu tak wielu pewników, 
które się rozpadają, w obliczu wielu zdradzonych oczekiwań, 
w poczuciu opuszczenia, które ściska nam serce, 
Jezus mówi do każdego z nas: 
 „Odwagi: otwórz swoje serce na moją miłość. 
Poczujesz pocieszenie Boga, który cię podtrzymuje.










Przypomniał, że zostaliśmy stworzeni, aby miłować
 Boga i innych ludzi. – Reszta przemija, a to zostaje. 
Przeżywany przez nas dramat pobudza nas, 
 by brać na serio to, co jest poważne, 
by nie zagubić się w rzeczach błahych; 
do ponownego odkrycia, że życie do niczego nie służy,
 jeśli nie służymy. 
Ponieważ życie jest mierzone 
miłością – stwierdził Ojciec Święty.


 




Zachęcił do nawiązania kontaktu „z tymi, którzy cierpią, 
z tymi, którzy są sami i w potrzebie”. – Pomyślmy nie tylko o tym, 
czego nam brakuje, ale o dobru,
 które możemy uczynić – prosił Ojciec święty .







 
Przyznał, że może się wydawać, iż droga służby drogą krzyżową,
 ale jest to droga zwycięska,
 „która nas zbawiła i która ocala nasze życie”. 
Chciałbym to powiedzieć szczególnie młodym, 
w tym Dniu, który od 35 lat jest im poświęcony. 
Drodzy przyjaciele, 
spójrzcie na prawdziwych bohaterów, 
którzy w tych dniach się ujawniają: 









Nie są to ci, którzy mają sławę, pieniądze i sukcesy, 
ale ci, którzy dają siebie, aby służyć innym. 
Poczujcie się wezwani, by postawić na szali wasze życie. 
Nie bójcie się poświęcić go dla Boga i dla innych,
 zyskacie na tym! 
Ponieważ życie jest darem, 
który otrzymujemy dając siebie. 
Dlatego też, że największą radością 
jest powiedzenie „tak” dla miłości,
 bez „jeśli” czy „ale”. 
Tak jak Jezus uczynił to dla nas – zakończył papież,
 nawiązując do obchodzonego 
w Niedzielę Palmową Światowego
 Dnia Młodzieży na szczeblu diecezjalnym.