poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Wierzę ...

WIERZĘ  PANIE...







Wierzę, że Bóg "JEST" MIŁOŚCIĄ.
Wierzę, że "JEST" WSPÓLNOTĄ.
   Ojciec, Syn, Duch Święty
   Trójca Osób, tak zjednoczonych przez Miłość,
   że tworzą JEDNO.
Wierzę, że Bóg jest nieskończonym szczęściem,
ponieważ jest MIŁOŚCIĄ nieskończoną.
Wierzę, że stworzenie jest skutkiem MIŁOŚCI
   ponieważ MIŁOŚĆ chce dać udział w swoim szczęściu.
Wierzę, że każdy człowiek, zanim zaistnieje,
   jest osobiście i nieskończenie ukochany przez Boga
   i takim będzie zawsze bez względu na to,
   jaka byłaby jego twarz i drogi jego życia.
Wierzę, że człowiek jest ucieleśnionym zamysłem miłości Boga,
   i że ten "obraz" Boga w nim
   może ulec zniekształceniu,
   ale nigdy nie będzie unicestwiony.
Wierzę, że człowiek uczyniony przez miłość został
   stworzony do
   MIŁOŚCI
   jest WOLNY
   i zaproszony do nieskończonego szczęścia MIŁOŚCI.






 Wierzę, że Bóg dał całe stworzenie ludziom,
   aby wziąwszy w posiadanie wszystko, doskonalili je
   i oddali na służbę wszystkim.
Wierzę, że Bóg stworzył człowieka współtwórcą
   obok Siebie
   - przez rodzinę ludzką, obraz Jego RODZINY -
   władnego sprawić, żeby wytrysnęło
 życie lub zostało odrzucone.
Wierzę, że "Bóg tak ukochał świat, 
że swego Jednorodzonego Syna dał"
i w ten sposób MIŁOŚĆ nieskończona 
wzięła z Maryi TWARZ LUDZKĄ
   Ciało ludzkie
   Serce ludzkie
   JEZUS Z NAZARETU
trzydzieści trzy lata życia,
zasadzonego w centrum ludzkiej
 historii obejmującej wszystko.










 Wierzę, że Jezus,
   ponieważ jest człowiekiem,
   jest bratem wszystkich ludzi,
   ponieważ jest bratem wszystkich ludzi,
   jest solidarny z ich grzechami i brakiem miłości,
   cierpi, biorąc ich cierpienia, tak jak znosił swoje.
Wierzę, że Jezus, dając swoje życie z miłości do swych braci
przywrócił każdemu z nas i całej Ludzkości
wszelką miłość zepsutą przez nas
i przywracając miłość, przywrócił nam życie.
Wierzę, że Jezus przyszedł śmierć i że ŻYJE
 pośród nas aż do końca czasu
i że ludzie przez Niego i w Nim mogą żyć ŻYCIEM,
które nie będzie miało końca.






 Wierzę, że wierzący i kochający Jezusa tworzą wspólnie
jeden wielki lud, jedną wielką społeczność: Kościół.
Wierzę, że ta społeczność-Kościół,
którego jestem członkiem w Jezusie i razem
 z braćmi i siostrami
   jest przez nas biedna i grzeszna
   i że nie umiała zachować swojej Jedności.
Ale wierzę, że jest ona wezwana,
aby być Jednym, Świętym i znakiem MIŁOŚCI.
Wierzę, że Jezus ustanowił dla niej odpowiedzialnych,
i że są nimi ludzie grzeszni i podlegający pomyłkom.
Ale szanuję ich i kocham, bo Jezus ich chciał, wybrał i wezwał
i że Duch Święty towarzyszy im na długich szlakach historii.








Wierzę, że Duch Jezusa, Duch Święty,
 jest TCHNIENIEM MIŁOŚCI
   ogarniającym wolnego człowieka,
   który może otworzyć się na Niego,
   by Go przyjąć
   pozwolić Mu się przeniknąć
   i być posłanym ku bliźnim
TCHNIENIEM MIŁOŚCI, 
które jednoczy człowieka z człowiekiem
   ludzi z ludźmi i ze światem
   i ono buduje "Królestwo Ojca".
Królestwo MIŁOŚCI zakorzenione
 we współczesną historię ludzką,
aby jutro rozwinąć się w MIŁOŚĆ TRYNITARNĄ.









..oto dlatego wierzę, że z Jezusem Chrystusem
 i w Jezusie Chrystusie:
ŻYĆ znaczy KOCHAĆ pod TCHNIENIEM DUCHA
i wierzę, że MIŁOŚĆ nie może umrzeć,
ponieważ pochodzi od Boga
i powraca do Boga.











 

piątek, 31 lipca 2020

Tajemnica wiary

NIEDZIELA ADORACJI  
 02 SIERPNIA  2020 r.
Uwielbiajmy tajemnicę naszej wiary …”








 Panie Jezu Chryste, w środku lata 
zatrzymujemy się na chwilę
adoracji przed Tobą w Najświętszym Sakramencie.
Mówisz do nas przez słowa Pisma św.:
Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie..
Bo …
Pan jest łagodny i miłosierny, *
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich, *
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.
Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach *
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, *
wszystkich wzywających Go szczerze.
I dlatego ….
Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.
Bo ….
Istnieje tylko jedna droga do innych ludzi – droga serca.
Dlatego …..
Dziel z innymi swój chleb, 
a lepiej będzie ci smakował.
Podziękuj za dar przyjaźni i miłości … bo 
Przyjaźń i miłość rozkwitają tam, 
gdzie ludzie zatracają swoją hardość,
 łagodnieją w swoich osądach, 
stają się delikatniejsi w słowach
 i w relacjach  z innymi.
Wszystko, co nie pochodzi z serca,
 nie dosięgnie serca drugiego człowieka.
Bóg jest obecny w każdym człowieku, 
który jest ci przychylny, 
dla którego jesteś wart trudu,
 który z tobą idzie i pozostaje, kiedy zapada wieczór.
Panie dobry jak chleb ..
miej w opiece nasze rodziny , przyjaciół i prowadź nas
 drogami pokoju . Amen 








środa, 29 lipca 2020

Ludzka więź

DAR PRZYJAŹNI ...

 


 Być przyjacielem znaczy „być dostępnym” 
w dzieleniu się życiem, 
mądrością i sobą samym. 
Bycie dostępnym zawiera postawę sygnalizującą 
 odkrycie najgłębszego „ja”. 
Taka osoba potrafi się zaangażować i przetrwać wszelki zamęt. 
Przyjaciel to ten, na którym można polegać. 
Mówiąc krótko, przyjaźń stawia wymagania:
 „bądź zawsze przy mnie” - to dostępność w sytuacjach
 życia lub śmierci,  czy też innych ciężkich chwilach.
 Przyjaciel jest wystawiony nawet na poświęcenie 
własnego życia w imię przyjaźni. 
Czy my potrafimy być takimi przyjaciółmi dla innych?





 Powszechnymi cechami przyjaźni, 
wartymi wspomnienia, 
są lojalność, wierność i zaufanie. 
Jak zdobyć takiego przyjaciela? 
Gdzie szukać? 
Trzeba nauczyć się widzieć bliźniego, 
ale żeby nawiązać kontakt, trzeba go przyjąć:,,
Istnieje jednak kryzys mieszkaniowy 
o wiele poważniejszy 
niż brak pomieszczeń:
 brak ludzi wewnętrznie gotowych na przyjęcie braci”
 - pisze w swojej książce,, Modlitwa i czyn” Michel Quoist.
,,Bądź domem dla wszystkich zawsze otwartym,
 z „wolnym wejściem”, bez,,złych psów”, 
które odstraszają: 
twój charakter, pycha, egoizm, zazdrość, ironia, szorstkość,
brak delikatności. 
Niech bliźni nie odchodzi, mówiąc:
,,Nie śmiałem, bałem się, że mnie odepchnie,
 że sobie zakpi ze mnie, 
że nie zrozumie”;
 bez zwlekania z przyjęciem, bo to budzi wahanie; 
od razu wolny ,choćby tylko na uściśnięcie ręki lub uśmiech,
 jeżeli nie masz czasu poprosić, aby usiadł, 
chwila pełnej uwagi wystarcza na „przyjęcie” bliźniego; 
bez odbierania, bo to drogo kosztuje: 
jeżeli coś dajesz, niech to będzie bezinteresowne,
 niczego w zamian nie oczekuj; 
bez wiążącej umowy: wchodzi się, 
wychodzi się, kiedy się chce,
 bez formalności, w sposób niezobowiązujący”. 






 Podstawą budowania więzi z drugim 
człowiekiem jest rozmowa,
 ale taka, która nakazuje najpierw słuchać:
,,Nie przerywaj drugiemu, żeby mówić o sobie. 
Pozwól mu do końca się wypowiedzieć. 
 Jeżeli mówisz o sobie, niech to będzie ze względu na drugiego,
 żeby go oświecić, upewnić, ubogacić, 
nigdy zaś żeby się wydać lepszym, żeby zaćmić, 
zniechęcić, przygnieść. 
Jeżeli bliźni milczy wobec ciebie, uszanuj to milczenie, 
potem łagodnie pomóż mu mówić. 
Popytaj o jego życie, o zajęcia, pragnienia, kłopoty; 
bo mówić z drugim to także pytać. 
Uważaj, żeby drugi nie odszedł, 
zanim nie powie tego, co chciał”. 








,Kiedy przeżywałem trudne chwile w swoim życiu, 
niepowodzenia zawodowe, utrata stanowiska, 
ze zdumieniem stwierdziłem, 
że przyjaciół w biedzie mam niewielu” - dzieli się ZNAJOMY 
.,,Ja, człowiek powszechnie lubiany, szanowany, 
wokół którego zawsze dużo ludzi, zostałem praktycznie sam.
 Ludzie, na których liczyłem, 
i uznawałem za bliskich, przyjaciół - zawiedli. 
Niespodziewanie dla mnie samego, sprawdzili się inni,
 których nie uznawałem 
za przyjaciół, co najwyżej za znajomych. 
To doświadczenie wiele mnie nauczyło. 
Wyciągnąłem wnioski. 
Również wobec siebie. 
Zrozumiałem, że dużo mojego egoizmu
 było w kontaktach z innymi”. 
Budowanie naszych ludzkich przyjaźni,
 musi być nacechowane ciężką pracą,
 nad sobą samym. 
Po to, aby w pokorze być darem dla drugiego człowieka. 
Oczekujemy od przyjaciela lojalności, wierności i zaufania? 
Najpierw sami obdarujmy go tymi darami. 








piątek, 24 lipca 2020

Wysławiam...

"Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba."

Niedziela 26 VII 2020 r. 






W sobotę 25 lipca  o godz. 17 00  Msza św. w intencji Kierowców
z okazji dnia Patrona  św. Krzysztofa i poświęcenie samochodów .
Oraz w niedzielę 26 lipca po wszystkich Mszach św.
poświęcenie samochodów .
Dary serca z poświęcenia ofiarujemy
na środki transportu dla misjonarzy .

Zapraszamy .






Bóg jest jak skarb, ukryty w mojej duszy, osobie, życiu. 
Aby Go zdobyć, potrzebuję wybrać Go ponad wszystko inne. 
Także i ja jestem dla Boga jak drogocenna perła. 
On znalazł mnie  oddając za mnie życie na krzyżu. 
Być uczniem Jezusa to także wybierać dobro i pokój.
To wciąż uczyć się wszystkiego na nowo od Jezusa.






Życie i codzienność

GDYBY....








Gdyby nuta powiedziała:

jedna nuta nie czyni muzyki...

 nie byłoby symfonii

Gdyby słowo powiedziało:

jedno słowo nie tworzy stronicy... 

nie byłoby książki

Gdyby cegła powiedziała:

jedna cegła nie tworzy muru... nie byłoby domu.

Gdyby kropla wody powiedziała:

jedna kropla wody nie może utworzyć rzeki

...nie byłoby oceanu.







Gdyby ziarno zboża powiedziało:
jedno ziarno nie może obsiać pola
...nie byłoby żniwa.
Gdyby człowiek powiedział:
jeden gest miłości nie ocali ludzkości
...nie byłoby nigdy na ziemi sprawiedliwości i pokoju, 
godności i szczęścia i ludzkiej przyjaźni .