niedziela, 25 października 2020

Modlitwa i Pamięć

Można odejść na zawsze, by stale być blisko"









PRZYJMUJEMY NA WYPOMINKI ZA ZMARŁYCH: 

OKTAWALNE I ROCZNE .


Bóg przyjmuje łaskawiej i częściej wysłuchuje modlitw za zmarłych 
niż tych, które zanosimy za żyjących. 
Zmarli bowiem bardziej potrzebują tej pomocy,
 nie mogąc tak jak żywi, pomóc sobie samym i zasłużyć na to, 
ażeby Bóg ich wybawił" - św. Tomasz z Akwinu.










Wypominki listopadowe- oktawalne od 01 do 08 XI

NIEDZIELA 01 XI 
Msza św. godzina 9 00 .
W tygodniu 16 30 nabożeństwo za zmarłych i Eucharystia .

Wypominki roczne 

od 08 XI 2020 r.do ostatniej niedzieli października 2021 r.

Wypominki przyjmujemy w zakrystii Świątyni Fatimskiej 
po każdym nabożeństwie .



























piątek, 23 października 2020

Przykazanie miłości

 "Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?"

Niedziela 25 X 2020 r. 








Będziesz miłował” – bardziej niż nakaz czy przykazanie 

jest to pragnienie Boga względem nas i Jego obietnica. 

Jeśli pozwolimy Bogu, aby nas kształtował, 

On mocą swojego Ducha uzdolni całą naszą osobę do kochania 

w sposób harmonijny i integralny. 

Wówczas będziemy kochać Go całym umysłem przez poznawanie prawdy.

 Całym naszym sercem przez budowanie dojrzałych więzi i relacji.

Coraz bardziej harmonizując nasze wnętrze, 

będziemy zdolni do miłowania naszych bliźnich jak samych siebie.

Jezu, pragnę kochać Ciebie całym sobą. 

Dziękuję za Twoje zaproszenie i obietnicę wzrastania w miłości.








wtorek, 20 października 2020

Pogoda Ducha

 POZYTYWNIE DO LUDZI 






Do dwóch słów "miłość i miłosierdzie" 
można sprowadzić całe credo chrześcijańskie.






Gdy czynicie coś dobrego,
róbcie to bez hałasu, 
jakbyście wrzucali kamyk do morza.






Aborcja czyli zabijanie dzieci nienarodzonych 
niszczy nie tylko życie dziecka, 
ale także sumienie matki.





Bóg stworzył nas do wielkich rzeczy - aby
 kochać i być kochanym.





Najgorszą katastrofą nie jest dla człowieka
 wojna czy trzęsienie ziemi, 
a życie bez Boga.







Mówcie językiem zrozumiałym dla wszystkich ludzi,
 językiem miłosierdzia.




Nie jest ważne, co robimy, 
ale ile miłości wkładamy w swoją pracę.






Cierpienie, ból, 
niepowodzenie to są pocałunki Jezusa, 
to znaki, że już jesteś tak blisko Jezusa na krzyżu,
 że może Cię pocałować.



" Zrozumienie tego, co Bóg nam mówi w tych czasach pandemii, 
staje się wyzwaniem także dla misji Kościoła. 
Choroba, cierpienie, strach i izolacja wzywają nas do zadawania sobie pytań. 
Ubóstwo osób umierających samotnie, tych, którzy są pozostawieni sami sobie,
 tracących pracę i płacę, tych, którzy nie mają domu i pożywienia, 
każe się nam zastanowić. 
Zmuszeni do dystansu fizycznego i do pozostawania w domu, 
jesteśmy zaproszeni do ponownego odkrycia, 
że potrzebujemy relacji społecznych, 
a także wspólnotowej relacji z Bogiem. 
Sytuacja ta, nie powiększając naszej nieufności i obojętności,
 powinna skłonić nas do zwrócenia większej uwagi
 na nasz sposób odnoszenia się do innych. 
A modlitwa, w której Bóg dotyka i porusza nasze serca, 
otwiera nas na potrzebę miłości, 
godności i wolności naszych braci,
a także na troskę o całe stworzenie. 
Niemożność gromadzenia się jako Kościół w celu sprawowania Eucharystii
 sprawia, że mamy udział w sytuacji wielu wspólnot chrześcijańskich, 
które nie mogą odprawiać Mszy św. w każdą niedzielę. 
W tym kontekście jest do nas ponownie skierowane pytanie,
 które zadaje nam Bóg: „Kogo mam posłać?”, 
i oczekuje On od nas wielkodusznej i stanowczej odpowiedzi: 
„Oto ja, poślij mnie!” (Iz 6, 8). 
Bóg wciąż szuka, kogo mógłby posłać na świat i do narodów, 
aby dawać świadectwo o Jego miłości, 
o Jego zbawieniu od grzechu i śmierci, 
Jego wyzwoleniu od zła (por. Mt 9, 35-38; Łk 10, 1-12)."

Papież Franciszek  







piątek, 16 października 2020

 

NIEDZIELA MISYJNA 


18 X 2020 r. 


“OTO JA, POŚLIJ MNIE”   Iz 6, 8










Fragment z Orędzia Papieża Franciszka na Światowy Dzień Misyjny

“Misja jest wolną i świadomą odpowiedzią na powołanie Boga. 

Ale to powołanie możemy dostrzec tylko wtedy, 

gdy przeżywamy osobistą relację miłości z Jezusem

 żyjącym w swoim Kościele. 

Zadajmy sobie pytanie: 

czy jesteśmy gotowi na przyjęcie obecności 

Ducha Świętego w naszym życiu, do usłyszenia powołania na misję,

 czy to na drodze małżeństwa, 

czy też na drodze dziewictwa konsekrowanego lub święceń kapłańskich, 

a w każdym razie w zwykłym powszednim życiu? 

Czy jesteśmy gotowi, aby być posłanymi wszędzie, 

żeby świadczyć o naszej wierze w Boga, 

Miłosiernego Ojca, aby głosić Ewangelię zbawienia Jezusa Chrystusa, 

aby mieć udział w Bożym życiu Ducha Świętego budując Kościół? 

Czy podobnie jak Maryja, Matka Jezusa,

jesteśmy gotowi bez zastrzeżeń służyć woli Bożej (por. Łk 1, 38)? 

Ta wewnętrzna dyspozycyjność jest bardzo ważna,

 aby móc odpowiedzieć Bogu: „Oto ja, poślij mnie!” (Iz 6, 8). 

I to nie w sposób abstrakcyjny, ale w dniu dzisiejszym Kościoła i historii. […]

 Bóg wciąż szuka, kogo mógłby posłać na świat i do narodów, 

aby dawać świadectwo o Jego miłości, o

Jego zbawieniu od grzechu i śmierci, Jego wyzwoleniu od zła .